Ostatnia część maszyny drążącej na plac budowy komory startowej na Retkini dotarła w weekend. To kluczowy element, który wraz z napędem głównym zostanie w najbliższych miesiącach zamontowany w komorze startowej. Wiosną 2027 roku w Łodzi rozpocznie się drążenie tunelu dla Kolei Dużych Prędkości.
Na początku lutego tego roku
PORR dostarczył do Łodzi pierwsze elementy tarczy TBM. W połowie września natomiast zakończyła się kilkumiesięczna operacja transportu poszczególnych elementów najważniejszego urządzenia dla centralnego odcinka trasy KDP na terenie Łodzi.
Tunel KDP w Łodzi drążony najnowocześniejszym TBMWłaśnie kończy się – jak usłyszeliśmy – bardzo ważny etap prac przygotowawczych związanych m.in. z zaprojektowaniem oraz dostawą maszyny TBM. Chodziło o to, żeby zmieścić się w założonym wcześniej harmonogramie. Ten przewidywał
montaż wszystkich elementów w trzecim i czwartym kwartale, co daje niewielkie opóźnienie.
Fot. Daniel Siwak | Elementy całej maszyny TBM dla tunelu KDP będą przez najbliższe miesiące składane
– Sama tarcza jest najbardziej zaawansowana technologicznie, jaka dostępna jest na rynku na świecie w tej chwili. Tarcza, która jest specjalnie zaprojektowana na bardzo zmienne i wymagające warunki gruntowe – informuje Wojciech Nowak, dyrektor projektu budowy tunelu Kolei Dużych Prędkości w firmie PORR.
Na placu budowy przy ul. Maratońskiej z dostarczonych wcześniej elementów krok po kroku składana jest ogromna maszyna. Chodzi przede wszystkim o tarczę skrawającą, dzięki której będą drążone kolejne metry podziemnej trasy kolejowej.
Najpierw tunel drogowy, teraz tunel kolejowy Maszyna została zakupiona w USA, gdzie z jej pomocą został zbudowany tunel drogowy pod zatoką Hampton Roads w stanie Wirginia. W Łodzi dzięki niej będzie budowany tunel kolejowy. Przedstawiciel wykonawcy zaznacza, że jest to tarcza charakteryzująca się możliwością dobierania zmiennej gęstości zawiesiny.
– To takie bardzo techniczne pojęcie, natomiast obrazowo mówiąc, ma ona możliwość drążenia w zmiennych warunkach gruntowych, czyli jest odpowiednia zarówno do gruntów gliniastych, jak i do gruntów piaszczystych, nawodnionych. Zarówno z jednymi, jak i z drugimi mamy do czynienia w Łodzi – tłumaczy dyrektor Wojciech Nowak.
I dodaje: – Zapewnia stałe podparcie gruntu na przodku, na czole tunelu, minimalizując osiadania na powierzchni terenu, a także znacząco wpływając na bezpieczeństwo obiektów znajdujących się na powierzchni.
Wiemy, że po zakończeniu montażu maszyn TBM będzie ważył 2,5 tys. ton i miał 130 metrów długości. Tu warto dodać, że średnica tarczy wynosi 14 m. Dwutorowy tunel pomiędzy komorą startową „Retkinia” a komorą wydobywczą „Fabryczna” będzie miał 4,5 kilometra długości.
Fot. Daniel Siwak | Tarcza będzie spuszczana do wykopu, gdzie jest komora startowa
Podziemna trasa została wytyczona na zmiennej głębokości: od ok. 23 m przy komorze na ul. Maratońskiej aż do 34 m pomiędzy komorami ewakuacyjnymi zlokalizowanymi w rejonie ul. Struga i al. Bandurskiego. Natomiast wiadomo, że im bliżej dworca Łódź Fabryczna, tym tunel będzie się bardziej wypłycał, żeby tory połączyły się z tymi w zachodniej części stacji.
Pociągi będą mogły rozwinąć pod ziemią prędkość 160 km/h, czyli tyle obowiązuje aktualnie praktycznie na całej sieci kolejowej zarządzanej przez PKP Polskie Linie Kolejowe. Zanim to nastąpi wiosną 2027 roku ma rozpocząć się drążenie podziemnej trasy kolejowej.
Zgodnie z tradycją będzie konkurs na imię dla tarczyPrzedstawiciele PORR i Centralnego Portu Komunikacyjnego – Portu Polska nie planują odejść od tradycji związanej z maszynami TBM. Chodzi o nadanie jej imienia, co ma nastąpić w drodze konkursu.
– To dopiero będzie przyszłość. Rozruch i jej praca – no to jeszcze trochę czasu minie, zanim rozpoczniemy prace związane z bezpośrednim drążeniem tunelu, aż ta tarcza będzie gotowa. To będzie wiosna przyszłego roku – wskazuje Maciej Dutkiewicz, dyrektor Biura Prasowego i Komunikacji Korporacyjnej Portu Polska.